Buddyzm i społeczeństwo

Buddyzm obejmuje wiedzę i doświadczenia, które są ponadczasowe i niezależne od określonej kultury. Dlatego mógł się on rozprzestrzenić w wielu różnych krajach, jak na przykład w Indiach, na Sri Lance, w Birmie, Wietnamie, Kambodży, Laosie, Chinach, Japonii, Korei, Tybecie i Mongolii. Po pierwszych nawiązaniach do buddyzmu dokonywanych przez niektórych filozofów (np. A. Schopenhauer) i pisarzy (np. H. Hesse) w latach siedemdziesiątych dwudziestego wieku buddyzm zaczął się również zadomawiać na Zachodzie.

Sposób w jaki nauka buddyjska wyrażała się w praktyce dnia codziennego zależał zawsze od kultury i epoki, w której się rozwijała. W różnych krajach na pierwszy plan wysuwały się różne aspekty buddyzmu, co decydowało o rozwoju tej lub innej z trzech dróg buddyzmu. Podczas gdy Therawada rozprzestrzeniła się w Indiach i krajach Azji południowo-wschodniej, w krajach Azji północno-wschodniej praktykowano głównie Wielką Drogę. W Tybecie zakorzenił się buddyzm Diamentowej Drogi. Na Zachodzie, w zależności od kraju, spotkać można wszystkie kierunki, jednak najczęściej Diamentową Drogę.

Sposób, w jaki buddyzm się rozwijał, uwzględniał zawsze struktury społeczne i polityczne danego kraju i czasów.

Indie w czasach Buddy
Gdy Budda osiągnął oświecenie w Indiach, panował tam hinduistyczny system kastowy, a przy tym jeszcze kobiety były uznawane za gorsze od mężczyzn. Gdy Budda zaczął nauczać, najpierw przyszli do niego bramini, których potem przyjął do swej wspólnoty jako mnichów. Wkrótce Budda zaczął nauczać również mężczyzn z innych warstw społecznych – był to rewolucyjny krok, który praktycznie usunął z buddyjskiej wspólnoty system kastowy. Również przyjęcie kobiet do wspólnoty praktykujących nie mieściło się w głowie przeciętnego członka ówczesnego społeczeństwa hinduskiego. Aby umożliwić kobietom praktykowanie, Budda utworzył po raz pierwszy zakon mniszek. W ten sposób rozszerzył do maksimum możliwości, które stwarzało ówczesne społeczeństwo.

Buddyzm w Tybecie
W Tybecie istniały zawsze trzy grupy praktykujących. Po pierwsze byli tam mnisi i mniszki. Praktycznie każda rodzina wysyłała dziecko do klasztoru, by wykształcić je tam na mnicha lub mniszkę. Rodziny wspierały wtedy klasztor materialnie. W ówczesnym feudalnym Tybecie klasztory były nie tylko miejscami kształcenia religijnego, lecz jednocześnie szkołami, uniwersytetami i ośrodkami administracji. Również pomoc medyczną często można było znaleźć tylko w klasztorach.

Druga grupa praktykujących składała się z osób świeckich. Mogli oni finansować utrzymanie klasztorów, ponieważ żyli z pracy własnych rąk wykonując najróżniejsze zawody. Praktykowali buddyzm najczęściej w ten sposób, że codziennie wykonywali krótką medytację, a więcej mogli medytować na przykład w czasie tradycyjnych świąt buddyjskich.

Trzecią grupę stanowili tak zwani urzeczywistniający (czyli jogini). Preferowali oni swobodny, często niekonwencjonalny tryb życia, spędzali na przykład cała lata w medytując jaskiniach. Wiedli życie nieskrępowane normami społecznymi i niemal w całości poświęcali je na praktykę buddyjską.

Buddyzm przenikał w Tybecie wszystkie sfery życia państwego do króla po chłopa. Wielcy mistrzowie buddyjscy często sprawowali władzę państwową (np. Dalaj Lamowie), a ludzie żyjący na najniższych szczeblach drabiny społecznej również praktykowali buddyzm w swoim codziennym, prostym życiu.

Buddyzm na Zachodzie
Początkowo buddyzm był dla ludzi Zachodu atrakcyjny nie tylko ze względu na samą naukę, lecz również egzotykę jego azjatyckiej obrzędowości.

Następnie różne kierunki buddyjskie stopniowo odchodziły od swej azjatyckiej tradycji i zaczęły wykształcać swoisty zachodni styl. Niemniej jednak w niektórych państwach takich jak Francja nauki nadal przekazywane są raczej przez mnichów i mniszki. W krajach niemieckojęzycznych i słowiańskich zaś szeroko rozprzestrzenia się buddyzm świecki. Z kolei w Stanach Zjednoczonych występują różne formy mieszane.

Na Zachodzie spotkać można joginów. Nie podporządkowują się oni normom społecznym – często ich styl życia nie jest politycznie poprawny – lecz prawdzie absolutnej. Starają się zawsze utrzymywać czysty pogląd buddyjski, wedle którego każda istota jest Buddą, a wszystko jest doskonałe tylko dlatego, że może się wydarzyć.

Buddyzm świecki stanowi możliwość zintegrowania nauk z codziennym życiem. Pogląd i medytacja poparte działaniem sprawiają, że buddyjska praktyka staje się w coraz większym stopniu częścią życia. Praktyka buddyjska polega tu w dużym stopniu nie tylko na medytacji formalnej, ale przede wszystkim na stosowaniu buddyjskiego podejścia w codziennych sytuacjach (takich jak praca czy życie rodzinne). Buddyjskie ośrodki medytacyjne dają dodatkowo możliwość wspólnego medytowania i pogłębiania zrozumienia nauk Buddy.

Mnisi i mniszki nie odpowiadają obecnie powszechnemu stylowi życia. Niemniej jednak w klasztorach buddyjskich, które pojawiły się na Zachodzie ludzie mają możliwość wprowadzania pozytywnych wrażeń do swego umysłu unikając wyzwań życia codziennego i często latami medytując w odosobnieniu.

Tak oto buddyzm jest w stanie zaspokoić potrzeby ludzi o najrozmaitszych skłonnościach.

Tematy pokrewne:

Kobiety w buddyzmie
Historyczny przegląd rozprzestrzenienia buddyzmu
Trzy drogi