Pytanie 99: Czy uczucia, które prezentujesz na sali i twój stosunek do nas są prawdziwe, czy też jest to gra?



Wszystko co robię jest prawdziwe. Nie gram. Grając dawniej w karty zawsze przegrywałem wszystkie pieniądze, gdyż każdy widział łatwo po mojej twarzy, co trafiło mi się w rozdaniu. Bardzo wiele osób na sali jest moimi starymi przyjaciółmi, z którymi od wielu lat dzielę pracę z Dharmą na Zachodzie i którzy uczynili mi prawdziwy zaszczyt otwierając przede mną najgłębsze i najbardziej osobiste poziomy swoich umysłów. Traktuję to wszystko bardzo poważnie i możecie być pewni, że naprawdę tak jest, mimo że nie zawsze przypominam sobie wasze imiona, gdyż mam już 50 lat i w moim mózgu nie pozostało już wiele miejsc, w których możnaby coś zmagazynować. Mimo to sytuacje, które ze sobą dzielimy i wszystko to, co się tu dzieje pozostaje we mnie żywe. Największym szczęściem jest dla mnie radość na twarzach przyjaciół...