Pytanie 91: Co sądzi Pan o aborcji?



Buddyzm jest przeciwny aborcji. Nie dlatego, że podoba się ona lub nie podoba jakiemuś bogowi, lecz ponieważ przynosi cierpienie. Dla umysłu, który połączył się już z zapłodnionym jajem, i zostanie od niego nagle oddzielony, jest to bardzo bolesne. Zamiast pójścia na zabieg oddałbym dziecko w adopcję wiedząc, że chociaż jego ciało jest owocem genów rodziców, umysł pochodzi od kogoś, kto żył wcześniej. Mimo tego więc, że daliśmy tej istocie ciało, nie należy ona do nas, należy do siebie. Naprawdę, wszedłbym w kontakt z jakąś rodziną na Zachodzie lub w Polsce, która bardzo chciałaby mieć dziecko i spełniłbym jej pragnienie. Celem wszystkiego, co robimy, powinno być przynoszenie szczęścia i chronienie przed cierpieniem. Tylko z tego powodu Budda wypowiedział kiedykolwiek jakiekolwiek słowo.