Pytanie 8: Chrystus był wielkim Bodhisattwą. Dlaczego nauczał o Bogu jako o stworzycielu?



Jeśli masz małą filiżankę, nawet jeśli naczynie z którego coś do niej nalewasz jest duże, zostanie w niej tylko taka ilość płynu, na jaką pozwoli objętość filiżanki. Im większa filiżanka, tym więcej się w niej zmieści. Jeśli spojrzysz na życie Chrystusta okaże się, że miał 3,5 roku na nauczanie, a jego uczniowie nie byli zbyt inteligentni, byli rybakami lub celnikami. Jezus często mówił, że nie może przekazać im wszystkiego, co wie. Jeśli natomiast przyjrzymy się życiu Buddy zobaczymy, że nauczał przez 45 lat, a jego uczniami byli niezwykle wykształceni ludzie, profesorowie, filozofowie itd. Nie jestem kimś, kto ma prawo oceniać, jak dużej części swych nauk Chrystus nie miał komu przekazać, ale radziłbym Chrześcijanom, którzy chcieliby je poznać, żeby poszukali ich u Buddy. Myślę, że byłoby to logiczne. Ostatnie słowa jakie Budda wypowiedział brzmiały tak: "Nie zatrzymałem ani jednej nauki w zamkniętej dłoni, dałem wam wszystko, co może wam przynieść korzyść". Mamy 108 grubych ksiąg zawierających 84.000 nauk - to ogromna masa materiału. Jeśli nie mógłbym znaleźć wszystkiego czego potrzebuję w chrześcijaństwie, wówczas zajrzałbym do nich, jeśli zaś byłbym usatysfakcjonowany, dalsze szukanie nie miałoby sensu.