Pytanie 55: Czy wszystko jest Bogiem, dzieje się w Nim i dla Niego?



Wszystko jest prawdą, która manifestuje się na poziomie przestrzeni jako informacja, na poziomie energii jako radość, a na poziomie fizycznym jako aktywne współczucie. Ta jedność przestrzeni i świadomości gra sama ze sobą, zna sama siebie, nie istnieją w niej podziały i zawsze jest doskonała. Powodem dla którego nie nazywam tego bogiem jest to, że nie chcę używać pojęć dualistycznych. Jeśli mówisz "Bóg", wówczas ktoś inny powie "dusza" albo "ja" i powstanie dualność. Jeśli powiemy "ja", ktoś powie "inny" i znowu tkwimy w dualności. Z tego powodu używamy słów takich jak pustka, umysł, przestrzeń, prawdziwa natura, potencjał itd. Omijamy słowa, które mogą stać się przyczyną nieporozumień. Muszę wam powiedzieć, że przetłumaczenie nauk Buddy na języki zachodnie jest bardzo trudnym zajęciem. Palec wskazujący na księżyc nie jest księżycem, nie można więc, znaleźć słowa oddającego w pełni istotę rzeczy, którą chce się nim określić.