Pytanie 1: Trudno jest mi widzieć wszystko na czystym poziomie - mógłbyś powiedzieć coś na ten temat?



Mówiłem o tym już wczoraj. Wyobraź sobie, że twój umysł jest fabryką cygar. Produkujesz tylko cygara w cenie 20 dolarów za sztukę dla klubu milionerów; sprawdzasz więc jaki każde z nich ma kolor i aromat, słuchasz dźwięku, jaki wydaje, gdy je naciskasz. Jeśli jest wystarczająco dobre - akceptujesz je; jeśli zaś nie - odrzucasz z powrotem, żeby zrobiono z niego tytoń papierosowy lub tabakę. O to właśnie chodzi - akceptujesz tylko najlepsze myśli i uczucia. Rozumiesz? Można również powiedzieć, że decydujesz się, iż we wszystkim co cię spotyka musi być coś czystego. Na najgłębszym poziomie samsara i nirwana są jednym. Każdy atom wibruje radością i jest zespolony w całość przez miłość. Każda myśl, każde uczucie, choćby najgłupsze na względnym poziomie, na poziomie absolutnym są całkowicie fantastyczne, tylko dlatego, że się wydarzają. Jesteś praktyczny. Kiedy spotykasz kogoś lub coś, co ci się nie podoba rozumiesz, że dzieje się tak z powodu twojej własnej ignorancji. Wtedy starasz się znaleźć w tym kimś coś pięknego. patrzysz na jego twarz i jeśli jest rzeczywiście straszna, przyglądasz się rękom. Jeśli z rękoma też masz trudności, to przynajmniej może jego krawat lub buty są interesujące, a jeśli i to nie wyjdzie, spróbuj, czy nie spodoba ci się jego żona. (śmiech) Na pewno będziesz w stanie znaleźć coś, co pozwoli ci zacząć go lubić całego i na tym będziesz budował. Wiemy po prostu, że najwyższa prawda jest największą radością. Jeśli będziesz tego świadomy, niczego więcej już nie potrzebujesz. Podejmij więc po prostu taką decyzję, to najlepsza rada, jaką mogę ci dać.