Pytanie 18: Spotkałem się z informacją, że jakiś Tulku odrodził się w Hiszpanii?



W rzeczywistości wydarzenie to zostało trochę rozdmuchane przez prasę. Lama, który umarł był starym przyjacielem moim i Hannah. Miał na imię Tobten Jeszie i współpracował z innym Lamą, który nazywa się Tobten Zopa. Obaj bardzo szybko potrafili zainteresować ludzi z zachodu Buddyzmem. Wcześnie zorientowali się też, jak ważna może być prasa. Wielu z ich uczniów jest obecnie dziennikarzami. Pracują w różnych agencjach prasowych i w wielkich dziennikach na całym świecie. Kiedy więc ich nauczyciel się odrodził, byli w stanie zrobić z tego duże wydarzenie. Ale Tobten Jeszie, który jest naprawdę naszym starym przyjacielem, nie jest jeszcze na tym poziomie, żeby musiał zostać odnaleziony prez Dalaj Lamę. Znam jego nowych rodziców, ale nie wiem dokładnie, kto odnalazł jego inkarnację. Był to chyba jakiś Lama ze szkoły Gelugpa. W rzeczywistości wielu Lamów odradza się teraz na zachodzie. Pierwszym był prawdopodobnie Sondzie Nienpa Rinpocze. Odnaleziono go tak wcześnie, że mógł przejść przez cały tradycyjny Tybetański trening. Istnieją również setki innych inkarnacji, które nie zostały odnalezione, czy też formalnie uznane. Myślę, że to bardzo dobrze. Zmusza to ich, by stali się silniejsi. Łatwiej jest wyrastać w społeczeństwie, w którym nasz sposób widzenia świata jest w pełni akceptowany. Jeśli jednak przychodzi nam żyć wśród ludzi, którzy w większości myślą inaczej, lepiej jest chyba nauczyć się walczyć.