Pytanie 10: Co robić, jeśli pięść jest szybsza niż współczucie?



Jeśli pięść jest szybsza, to uderz w ścianę zanim uderzysz w człowieka, albo sprawdź, czy jest wystarczająco silny by się obronić. Jeśli uderzysz kogoś większego od siebie, może się zdarzyć, że będzie to nawet szlachetne, jeśli jednak uderzysz kogoś mniejszego nigdy nie będzie to dobre. A teraz sprawy seksualne. Jak już wspomniałem Tomek zademonstruje...lub da prywatne lekcje (śmiech). W rzeczywistości każdy rodzaj przemian jest podniecający. Celem dobrego jogina jest umiejętność kierowania swym ciałem w taki sam sposób, w jaki ktoś inny prowadzi samochód wyścigowy. Znaczy to że możesz zaangażować swą energię w tym miejscu w którym chcesz i jak chcesz. Buddyzm nie zna nauk, które istnieją w niektórych odłamach Hinduizmu mówiących, że prawdopodobnie jest ktoś bardzo święty, jeśli nie ma erekcji. W Buddyzmie chodzi o to, byśmy funkcjonowali całkowicie. Powinniśmy wykorzystywać wszystkie nasze właściwości, całą osobę, całego człowieka. Powinniście wiedzieć, że w Tybecie nawet ludzie, którzy chcieli zostać mnichami nie mogli złożyć ślubowań, jeśli nie mieli normalnych erekcji. Naszym celem nie jest śmierć od pasa w dół. Chodzi o to, byśmy potrafili wykorzystywać każdą energię. Jeśli nie żyjesz w celibacie, możesz praktykować z partnerką, możesz nauczyć się sprowadzania energii do dolnej części ciała, zatrzymywania jej tam i przeistoczenia w radość. Różnego rodzaju kobiety mogą ci dać różnego rodzaju inspirację, a różnego rodzaju mężczyźni noszą w sobie różne aktywności. Lecz wszystko to przychodzi w rzeczywistości dosyć późno w praktyce. Moja rada jest taka: używaj ciała starając się nie krzywdzić innych. Używaj go jako narzędzia, przy pomocy którego możesz dać im radość. Zanim nauczymy się używać mocy seksualnej w medytacji upłynie dużo czasu, ale kiedy ta chwila nadejdzie, osiągniemy wielką moc. Najwyższy poziom wglądu jest określany w nauce Buddy słowem "Detong", które tłumaczy się jako "nierozdzielność pustki i radości". Oznacza to, że pozostajesz w stanie całkowitej ekstazy, pełnej radości. Nieustannie kontrolujesz to i utrzymujesz, nie jest to jednak stan osobisty. Rozumiesz? Wypromieniowujesz w przestrzeń największą radość. Wystarczy tylko, że czegoś dotkniesz, a wszystko zaczyna świecić. Nikt tu nie robi czegoś dla kogoś. Po prostu coś się wydarza w otwartej przestrzeni. Również kiedy będziesz się kochał utrzymuj ten poziom. Pomyśl, że przed chwilą otrzymałeś najwyższą inicjację. Nie myśl, że jest, to jakaś mała rzecz, którą powinieneś schować dla siebie samego. To jest spotkanie największych prawd i najpiękniejszych klejnotów, więc promieniuj tym na wszystkich. Bądźcie dobrzy dla innych. Używajcie ciała po to, by dawać radość swoim partnerom. To jest to, co powinniście robić. Przyjdzie kiedyś czas po latach medytacji, kiedy dowiecie się innych rzeczy. Nie niszczcie radości w czasie kochania się, nie twórzcie jakichś specjalnych poglądów na to, jak powinniście to robić. Jest to najgłupsza rzecz, jaka może być. Cieszcie się, bądźcie dla siebie dobrzy, a wszystko inne przyjdzie z czasem. Nie starajcie się zatrzymywać spermy, ani wykonywać różnego rodzaju skomplikowanej gimnastyki, o której często mówi się w hinduistycznych naukach.