Pytanie 100: Czy doświadczenie wszechobecności związane jest tylko z praktyką, czy też może pojawić się u każdego?



Dziękuje ci za pytanie, jest bardzo dobre. To uczucie jest prawdziwą naturą każdej istoty. Istnieją ludzie, których ciało znajduje się stale w jednym miejscu, ale ich umysł biega ciągle dookoła. Niewiele robią, jednak często są zmęczeni. Istnieją również inni, tacy na przykład jak ja, których umysł pozostaje w jednym miejscu, a nogi biegają dookoła. Ci się nie męczą. Na tym polega różnica. Jeżeli jest się w stanie spoczywać w promieniującej przestrzeni umysłu, jest to jednocześnie stan pełen nadmiaru, radości i mocy. Większość ludzi doświadcza owego pełnego i szerokiego uczucia w momencie, kiedy są całkowicie rozluźnieni. W Buddyzmie można tym kierować. Jeśli spojrzysz na Zachodnich i Buddyjskich świętych zauważysz, że ci pierwsi doświadczali od czasu do czasu wyraźnych wzlotów, później jednak byli znowu normalni. Niezwykłe stany, które przeżywali, były często nieoczekiwane i odbierane jako szok. Święty Buddyjski natomiast idzie bardzo wyraźnym śladem i w momencie kiedy coś osiąga, zachowuje to, ponieważ, używa dokładnie i jasno określonych środków, które stwarzają pewne i stabilne podstawy rozwoju. W ten sposób dociera się do trwałego stanu, w którym przedmiot, podmiot i działanie są przeżywane jako jedność. Jest to poziom, którego nie można utracić.